Nasze historie

Zapraszam gorąco do zapoznania się z różnymi historiami moich podopiecznych – tymi radosnymi i ukończonymi oraz tymi, które nadal trwają. Spójrz ich okiem na płodność i zdrowie z wykorzystaniem Modelu Creighton i NaProTechnologii.

HISTORIA EWELINY I ŁUKASZA:

„Pragnienie posiadania potomstwa było we mnie od zawsze. Dosyć późno wyszłam za mąż. Moje cykle nigdy nie były regularne, co jakiś czas chodziłam do lekarza, diagnozowano mnie w kierunku PCOS. Nie leczyłam tego, gdyż na tamten czas oferowano mi tabletki antykoncepcyjne, po których źle się czułam, dlatego odstawiłam je. Gdy zostałam żoną w wieku 35 lat, pragnienie zostania mamą w końcu mogło się urzeczywistnić. W ciągu dwóch lat badałam się u dwóch lekarzy, którzy powiedzieli mi, że wszystko jest dobrze, że mamy się starać, wyjechać na urlop itp. Nic się jednak nie wydarzało, mój zegar biologiczny tykał, a do tego oboje z mężem weszliśmy w kryzys, który przełożył się też na naszą seksualność. Na jakiś czas odpuściłam, ale potem uświadomiłam sobie, że jeszcze nie wykorzystałam wszystkich możliwości, że nie usłyszałam przecież, że niestety zajście w ciążę nie będzie dla mnie możliwe. Swoimi kłopotami dzieliłam się z bliskimi mi osobami, ktoś polecił mi udać się do lekarza naprotechnologa. Słyszałam już o naprotechnologii, postanowiłam spróbować. Już na pierwszej wizycie w maju 2018 lekarz podejrzewał brak owulacji, zlecił badania. Od czerwca 2018 roku zaczęłam się obserwować według modelu Creighton’a. Wykazał on nieprawidłowości, a ja dzięki obserwacjom bardziej poznałam siebie, swoje ciało, z większą wiedzą i zrozumienieniem mogłam podejmować leczenie, a do tego na spotkania jak tylko się dało, chodziłam z mężem. Jemu ta wiedza też pomogła bardziej świadomie podejmować również odpowiedzialność za otworzenie się na nowe życie, rodziła większe zaangażowanie. Model Creighton pozwala nie tylko wykryć nieprawidłowości w cyklu, ale także traktuje człowieka całościowo, pomógł nam też jako małżeństwu w sferze naszej bliskości i seksualności. Celem leczenia było przywrócenie owulacji i uregulowanie cyklu mojej płodności. W międzyczasie wyszła mi też insulinooporność, miałam nadwagę, podjęłam też leczenie u dietetyka. Po roku obserwacji, leczenia, prawie roku diety udało się uregulować cykle i przywrócić owulację. Przez następne pół roku starań, chwil nadziei i rozczarowań, regularnych wizyt u lekarza, ciągłej obserwacji i diety, przyszedł w końcu ten cudowny moment, kiedy wykonałam test ciążowy i był on pozytywny!!! Wiem teraz, że trzeba być cierpliwym, poważnie traktować leczenie i obserwację i dopóki jest nadzieja, nie poddawać się. Obecnie oczekujemy przyjścia na świat naszego syna, Mikołaja. Jestem wdzięczna za wszystkich, którzy wspierali nas na tej drodze.

                                                                                                         Ewelina „

Wszystkie spotkania instruktażowe dotyczące nauki Modelu Creighton prowadzone są indywidualnie.
Wszelkie pytania prosimy kierować na:

Adres Email: indiligo.glen@gmail.com
Telefon: +48 518 758 752

Indiligo 2021 – Copyright © All rights reserved.